Trzy dni, 35 stopni i pięć wygranych meczów w fazie grupowej. Grupa Transportowa zakończyła Charity Cup 2026 w Arłamowie na trzecim miejscu, przegrywając jedynie półfinał z ORBITEO 0:1. Turniej połączył sportową rywalizację firm z konkretnym celem - blisko 2,6 mln zł zebranych na wsparcie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Mamy podium! Nasz zespół na trzecim miejscu w Charity Cup 2026
Charity Cup nie jest zwykłym turniejem firmowym. To wydarzenie, w którym wynik na boisku ma przełożenie na coś znacznie ważniejszego niż tabela. W tym roku Grupa Transportowa pojechała do Arłamowa, żeby ponownie zagrać dla potrzebujących i przy tym dobrze się bawić. Finalnie nasz zespół uplasował się na najniższym stopniu podium, jednak zanim do tego przejdziemy, zobaczmy, jak wygląda turniej i od czego to wszystko się zaczęło.Charity Cup 2026 - czym jest ten turniej
Charity Cup to inicjatywa, w której środowisko biznesu spotyka się na boisku, żeby zebrać pieniądze na cel społeczny. Organizatorami tegorocznej edycji były ZPUE S.A. oraz Fundacja "Jesteśmy Blisko", współorganizatorem - Fundacja Wybiegaj w Przyszłość. Inicjatorem projektu jest Michał Wypychewicz, CEO Koronea Family Office. Tegoroczna, trzecia edycja odbyła się w Arłamowie i skupiła się na zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży. Formuła rozrosła się z turnieju piłkarskiego do sportowej olimpiady - w programie znalazły się między innymi piłka nożna, siatkówka, padel, tenis, golf, wspinaczka i łucznictwo. W wydarzeniu wzięło udział blisko 500 uczestników z kilkudziesięciu firm. Zebrana kwota to blisko 2,6 mln zł. Środki trafią na bezpłatną pomoc psychologiczną dla dzieci i młodzieży oraz na programy wspierające młodych sportowców.
Faza grupowa: pięć meczów, pięć zwycięstw
Grupa Transportowa trafiła do grupy C. Rozegraliśmy pięć spotkań i wygraliśmy wszystkie. Bilans bramkowy 11:1 i pierwsze miejsce w grupie z kompletem 15 punktów. Ta jedna stracona bramka padła w meczu z ZPUE - i był to jedyny moment całej fazy grupowej, w którym ktokolwiek zdołał nas pokonać.
Tabela wyników: charitycup.pl/wyniki
Ćwierćfinał i półfinał
W ćwierćfinale trafiliśmy na R.POWER S.A. Mecz rozstrzygnął się szybko i jednoznacznie - 5:1 dla Grupy Transportowej i awans do najlepszej czwórki turnieju. W półfinale czekało ORBITEO S.A. - zespół, który podobnie jak my wyszedł ze swojej grupy z kompletem zwycięstw. Spotkanie było wyrównane do ostatnich sekund, ale to rywale wykorzystali swoją okazję. Przegraliśmy 0:1 i pożegnaliśmy się z walką o finał.Mecz o trzecie miejsce: rewanż z ZPUE
Po półfinale zostało niewiele czasu na przemyślenia. W meczu o brązowy medal znów stanęliśmy naprzeciwko ZPUE S.A. - drużyny, którą pokonaliśmy już w fazie grupowej. Tym razem wystarczyła jedna bramka. Wygrana 1:0, brązowy medal i trzecie miejsce Charity Cup 2026. "Po półfinale był zawód, bo apetyt mieliśmy większy. Ale prawdziwego sportowca poznaje się po tym, jak radzi sobie z porażką, a nie po tym, jak wygrywa. Chłopaki podnieśli głowy i wyszli na mecz o brąz tak, jakby nic się nie stało. Przy tak wysokiej temperaturze i zmęczeniu, to mówi o tej drużynie więcej niż jakikolwiek wynik." Mateusz Piesik, kapitan drużyny Grupy Transportowej









